wtorek, 27 lipca 2010

Tyle tego...

Nareszcie jestem, komputer w końcu działa jak należy, tylko, że tyle mam rzeczy do pokazania, że nie wiem jak i kiedy się z tym wyrobię.
Ale do rzeczy... 
Na początek kilka kartek, ale żeby tego na raz tyle nie było, reszta moich tworów jutro i pewnie pojutrze :)
Pierwsza karteczka w brązach, ćwieki wiadomo skąd :)
.


Druga urodzinowa, z papierowymi kwiatkami z Rupieciarni i Magdowa.


Kolejna karteczka urodzinowa, z motylami i papierowymi kwiatami.



A ta kartka to odpowiedź na wyzwanie #3 w Szufladzie. Temat wyzwania to " Opowieść o Holandii"
Zapraszam Was serdecznie do wyzwania i do obejrzenia, co też przygotowały inne projektantki na to wyzwanie.


***
Na zakończenie coś, w czym wzięłam udział jakiś czas temu, a mianowicie w Wymianie Inchies czyli Calineczek zorganizowanej przez Poppy. Więcej szczegółów i fotki ze wszystkimi Calineczkami na Jej blogu.
A oto, co ja przygotowałam w ramach wymiany.
Przypadł mi kolor szary, w jakim miałam przygotować Calineczki. Moje pierwsze skojarzenie z szarym kolorem, jakie przyszło mi do głowy to PRL. A jak PRL, to czarno-białe telewizory i stare kino, które po prostu uwielbiam :) Nie mogło być inaczej...




A tutaj Calineczki, które do mnie dotarły, oraz moje trzy na dole, takie nadprogramowe.


Muszę przyznać, że świetnie się bawiłam przy robieniu Inchies, dzięki dziewczyny za wymianę i wspólną zabawę:)

5 komentarzy:

  1. Calineczki intrygują.....
    Amber skrojona pięknie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się wyjątkowo ta brązowa! Świetne, indywidualne życzenia na froncie. Ślicznocha!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta pierwsza kartka, dla Krzycha, podbiła moje serce - jest absolutnie piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Calineczki - super pomysł :)
    Dziękuję za udział w Candy, pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, piękne kartki. Mnie również ta pierwsza najbardziej wpadła w oko :)
    Calineczki urocze :)

    OdpowiedzUsuń